WYWIADY

Wywiad z Iwoną Korzybską reprezentująca Groove Control . Czyli co nas czeka na Instytucie Techno.

Wywiad z Iwoną Korzybską reprezentująca Groove Control . Czyli co nas czeka na Instytucie Techno.

Triple S

Październik 6th, 2015

Brak komentarzy

30643_111174005591293_5384420_n

Kultowa impreza Techno powraca już 9 października wyjątkowa impreza w niesamowitym miejscu jakim jest Instytut Energetyki. Po ponad 10 letniej przerwie techno rozbrzmieje w historycznym miejscu dla wszystkich fanów tego gatunku muzyki . Zapraszamy na wywiad z Iwona Korzybską

Witam bardzo serdecznie naszym gościem jest Iwona Korzybska

Witam wszystkich słuchaczy oraz fanów techno a przede wszystkim tych którzy się wybierają do Instytutu Energetyki

Iwono, zacznijmy od początku powiedz nam coś więcej o agencji Groove Control i Instytucie Techno.

Agencja Groove Control powstała w 1999r. Czyli jesteśmy starą agencją a przede wszystkim doświadczoną. Od początku powstaliśmy po to żeby organizować świetne imprezy z muzyką elektroniczną. Od 2000 roku zaczęliśmy imprezy w Instytucie Energetyki.

Skąd wziął się pomysł organizacji imprezy właśnie w Instytucie Energetyki ?

Skąd się wziął pomysł organizowania imprez w Instytucie? Byliśmy z Gerhardem, który jest częścią agencji Groove Control – Gerhard Derksen w Polsce bardzo dobrze znany jako DJ, byliśmy w Holandii bo jeździliśmy bardzo dużo po wydarzeniach muzycznych z dziedziny muzyki elektronicznej po wydarzeniach techno i tam też trafiliśmy do Veste has Fabrik gdzie do tej pory dzieją się słynne imprezy Awakenings na wiele tysięcy ludzi i w momencie kiedy weszłam na tą imprezę stwierdziłam że musimy zrobić coś takiego w Polsce. Szukaliśmy odpowiedniego miejsca przez bardzo długo, jeździliśmy po mniejszych, większych lokalizacjach, zamkniętych za kluczem, wchodziliśmy, próbowaliśmy coś znaleźć no i w którymś momencie trafiliśmy do Instytutu Energetyki – weszliśmy i poczuliśmy TO. To co właśnie wszyscy czują przekraczając po raz pierwszy próg Instytutu Energetyki a wiedzą o tym Ci którzy tam byli i to poczuli. Jest to niesamowite wrażenie i zdecydowaliśmy się że tak to jest to miejsce i tam zaczęliśmy w 2000r. organizować duże wydarzenia.

Jak trudne były początki imprez?

Początki imprez były absurdalnie łatwe gdyż powstał koncept i był to okres kiedy faktycznie do Polski przybywało dużo przybywało dużo świeżych rzeczy zarówno z dziedziny muzyki jak i dziedziny artystycznej. Dużo napływowych rzeczy, ludzie zaczęli słuchać tej muzyki czyli ją odróżniać a jednoczenie też dużo firm było zainteresowanych sponsoringiem rzeczy które łatwo docierały do młodzieży. I tak też trafiliśmy do firmy Levis Polska i wtedy z naszym konceptem wstrzeliliśmy się idealnie w ich założenia. Śmieszne było to że wszyscy którzy u nas grali zarówno organizatorzy jak i artyści byli zaproszeni wcześniej do sklepu Levis mogli sobie wybrać co chcieli mogli się ubrać, tancerze i wszyscy byli ubrani w Levis Polska. Wtedy takimi budżetami operowano. I to były początki. To było bardzo przyjemne i miłe. Wizyta samego szefa głównego Levis na Worldwide, który wszedł do Instytutu i powiedział „woow” była czymś fantastycznym. Później były kolejne wydarzenia z Levisem. Początki nie były trudne nie powiedziała bym tego, nie ujęła bym tego w granicach trudności wręcz odwrotnie było fajnie i wszystko szło po myśli.

Powracacie do Instytutu Energetyki po ponad 10 letniej przerwie. Jakie macie oczekiwania co do imprezy?

Będzie to zapewne super biba. Wszyscy nasi starzy fani wybierają się na tą imprezę. Wiem, że będzie wspaniała, wzniosła atmosfera ponieważ wracamy po 10 latach i wszyscy żyją tymi emocjami. Plus artyści, których zabukowaliśmy. Myślę że wszystko to tworzy tak dobrą atmosferę i takie podstawy, że będzie to świetna impreza, iż nie ma w ogóle żadnych wątpliwości, że będzie to absolutnie historyczne wydarzenie jeśli chodzi o techno w Polsce.
Czym sugerowaliście się podczas doboru line upu?
Dwoma tak naprawdę aspektami. Chcieliśmy zaprezentować troszeczkę historii Instytutu Energetyki. Joel Mull wystąpił na ostatnim wydarzeniu w Instytucie w 2005r.Cari Lekebusch występował w 2002r. więc będzie to taki rys historyczno-muzyczny, tak bym to ujęła. Poza tym teraz chłopaki robią świetne rzeczy, jestem w dalszym ciągu zachwycona ich setami, ich produkcjami więc oni są w dalszym ciągu na topie. Jeśli chodzi o Kaiserdisco jest to młody duet, który na rynku jest dopiero od 2008r. ale robią tak naprawdę zawrotną karierę i tutaj chcieliśmy dotrzeć do słuchaczy z takim nowym techno oni robią bardzo ciekawe projekty, wydają na DrumCode i są bardzo związani z wytwórnią Adama Beyera. Ich kawałki są tak naprawę grane teraz przez największych artystów na świecie i ich sety są absolutnie unikatowe więc podyktowane to było właśnie takimi typami. Troszeczkę historii troszeczkę nowego. Selekcjonowaliśmy artystów pod względem jakości ich setów ale także produkcji które prezentują.

Czego możemy się spodziewać w reaktywacji Instytutu? Będzie to impreza cykliczna? Powracacie na stałe na mapę polskich imprez?

Tak, absolutnie tak. Kolejna impreza już w kwietniu. Tak na prawdę zaczęliśmy już pracę nad tym wydarzeniem, także będzie to impreza cykliczna, będzie się powtarzała i będziemy się starać żeby za każdym razem była wyjątkowa.

Jakie masz najlepsze wspomnienie związane z imprezą a zarazem jaka pojawiła się najtrudniejsza sytuacja podczas imprezy?

Myślę że najmilszym wspomnieniem to był pierwszy Instytut kiedy w amoku pracy tak naprawdę tyle obowiązków organizacyjnych leżało na moich barkach że tak naprawdę zapomniałam że jestem na imprezie i koło 12 w nocy wyszłam na schody i zobaczyłam ten tłum ludzi z rękami uniesionymi do góry w jakimś kluczowym momencie występu DJ-skiego i autentycznie ugięły mi się nogi w kolanach to było tak emocjonalnie wielkie doświadczenie że nie byłam w stanie później tego powtórzyć na żadnym innym wydarzeniu pewnie się już przyzwyczaiłam też do tego widoku. To było takie najprzyjemniejsze zdarzenie. Jeśli chodzi o najtrudniejsze wydarzenia, najtrudniejsze rzeczy nie omieszkam wspomnieć wydarzenia pierwszego festiwalu muzyki elektronicznej. Był to bardzo duży festiwal, dużo ludzi przyszło, gwiazdą był Jeff Mills, któremu niestety na lotnisku Okęcie trafiła się kontrola osobista. Wyszedł z tej kontroli oburzony i nie chciał zagrać na tej imprezę spaliło nam się również nagłośnienie, no cóż gorszego może się zdarzyć na imprezie muzycznej niż nagłośnienie które stanęło autentycznie w ogniu i to było naprawdę negatywne doświadczenie i kosztujące nas dużo stresu ale jednocześnie ta impreza była specyficzna gdyż wydarzały się na niej tak trudne rzeczy organizacyjnie do ogarnięcia takie fatum ale efekt końcowy tego wydarzenia był też piorunujący. Była to impreza z największym sukcesem, było najwięcej ludzi, najlepsza atmosfera, niesamowita energia. W momencie kiedy Jeff Mills wyszedł po wielu błaganiach żeby zagrał i tłum który wiwatował – miałam wrażenie że ściany Instytutu się ruszają. To jest ciężkie do opisania to trzeba zobaczyć ponieważ sam Jeff Mills dostał tak wielkie brawa na wstępie ludzie tak oszaleli na jego widok, widok jedynej osoby ciemnoskórej wchodzącej po schodach na scenę, że mimo swojego wielkiego doświadczenia w występach cofną się z tych schodów gdyż tak go to oszołomiło po czym otrząsną się i wszedł na scenę. To też było takim znakiem, iż wiwat i wielkie brawa oraz emocje jakie go spotkały gdy wchodził na scenę były dla niego również wielkim przeżyciem.

Co spowodowało, że postanowiliście wrócić z festiwalem?

Tak naprawdę zmotywowali nas fani. Dostaliśmy bardzo dużo maili, dużo telefonów fani zachęceni opcją tak naprawdę która tak naprawdę się pojawiła, było kilka podejść do organizacji Instytutu Energetyki przez różne organizacje, nikomu się nie udało i fani tak naprawdę zalali nas lawiną maili takich pozytywnej energii motywując nas, że tylko my jesteśmy w stanie to zrobić. Nie ukrywam że było to dużym pochlebstwem ale jednocześnie dało nam takie poczucie, że faktycznie nastał czas powrotu a podstawową sprawą jest fakt, że techno dalej nam bije w sercach i jest to muzyka która jest nam bardzo bliska i wszystko to złożyło się w jedną całość. Doświadczenie jakie mamy w organizacji imprez plus miłość do muzyki techno wydaje mi się świetnym przepisem na sukces.

Jakie jest największe wyzwanie związane z organizacją imprezy w Instytucie Energetyki?

Myślę że tak naprawdę największym wyzwaniem jest zwiększyć objętość Instytutu tak żeby pomieścił wszystkich fanów którzy będą chcieli być na imprezie.

Wiem że organizowaliście również imprezy w klubach. Chcecie to kontynuować?

Na razie nie mamy takich planów aczkolwiek nigdy nie mów nigdy.

Czy ograniczali byście się w takim układzie do Warszawy czy chcieli byście pokazać się gdzieś dalej na Mazowszu?

Nie wiem tego tak na prawdę nie zastanawialiśmy się na ten temat. Sama reaktywacja naszego zaangażowania w muzykę i organizowanie wydarzeń muzycznych zaczęła się od Instytutu ale jako że kiedyś mieliśmy niedaleko klub W5 after party po Instytucie odbywa się właśnie w tym klubie. To są dwa takie historyczne związane z agencją naszą aspekty. Więc to też jest taki powrót do naszej historii a gdzie pójdziemy z naszego Instytutu i klubo to nie wiemy. Organizowaliśmy wydarzenia w klubach które dobrze się pozycjonowały czyli same miały już własny dobry dorobek i wspierały grono swoich fanów. Nie wiem czy będziemy dalej w klubach funkcjonowali.

Jak byś przekonała osoby, które jeszcze nie zdecydowały się przyjechać na Techno Instytut? W skrócie – dlaczego warto być w Instytucie Energetyki?

Bo to jest święto wszystkich fanów techno. Jest to legendarne miejsce które powraca na rynek Polski a samo miejsce i muzyka którą prezentujemy przy pierwszym wydarzeniu jest kultowa i jest to wyjątkowość na miarę światową. Nie ma takich miejsc jak Instytut Energetyki w Warszawie żeby w takim miejscu odbywały się imprezy techno. Jest to działające laboratorium w którym cały czas robi się badania nad wyładowaniami energii elektrycznej a my jesteśmy tam z tymi kilkoma tysiącami fanów techno w ten jeden jedyny dzień i jeden jedyny moment kiedy możemy wszyscy to przeżyć.

Dziękuję za rozmowę moim gościem była Iwona Korzybska

Przede wszystkim chciała bym pozdrowić wszystkich fanów Soundtraffic, bardzo się cieszę z tej współpracy i widzę Was wszystkich na evencie 09 października w Instytucie Energetyki

http://www.technoinstytut.pl/

http://groovecontrol.pl/

Rozmawiał : Triple S

Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i rozprzestrzenianie artykułu bez zgody autora jest zabronione!
Prawo chronione przez ustawę z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych: Dz.U. z 1994 r. Nr 24, poz. 83.

Comments are closed.