WYWIADY

Wywiad z gościem #213 wydania audycji Soundtraffic – Siasia

Wywiad z gościem #213 wydania audycji Soundtraffic – Siasia

Triple S

Październik 23rd, 2015

Brak komentarzy

Siasia to najważniejsza sylwetka na technicznej scenie Polski. Właściciel wytwórni Dirty Stuff, oraz artysta o niezliczonej liczbie występów w całej Polsce jak i zagranicą .Człowiek który tworzy niesamowity muzyczny świat podczas swoich setów . Mogliście go usłyszeć na tegorocznej edycji Audioriver a już 7.10.2015 zawita w Katowickim Spodku podczas Mayday Poland.

Przed Wami wywiad z gościem 213 wydania audycji Soundtraffic – Siasia

  1. Na początek powiedz nam słów kilka o sobie kim jest Siasia.
    Siasia to chłopak, który w wieku 13 lat postanowił spełnić swoje marzenie i zostać najmłodszym DJ’em w Polsce. O ile się nie mylę, do dnia dzisiejszego chyba nie było nikogo młodszego w naszym kraju. DJ, producent, promotor, właściciel netlabela ‘Dirty Stuff Records’. Działam aktywnie na scenie Techno od 1996 roku. To chyba w zupełności wystarczy. Nie sądzę by komukolwiek chciałoby się czytać po raz setny, jak zaczęła się moja przygoda z muzyką itd.
  2. W tym roku wydałeś swój 2 utwór w Frank Kvitta Records, czy planujesz coś jeszcze wydać w wytwórni Franka i jak wspominasz waszą współpracę?
    ‘Londoff EP’ wydana u Franka pojawiła się w sprzedaży w marcu 2014 roku. Był to stosunkowo młody label na rynku, ale założony przez bardzo doświadczonego artystę. Niestety z przykrością muszę stwierdzić, że nie jestem zadowolony z tej współpracy. Utwory, które znalazły się na tej EP’ce czyli ‘Alexandra Road’ i ‘Muswell Hill’, miały być w późniejszym czasie zremixowane przez Kvitte oraz Electronmike’a. Niestety do dnia dzisiejszego nie usłyszałem ani sekundy tych remiksów które rzekomo były już na etapie produkcji, nie otrzymałem również żadnego wyjaśnienia, czemu nie doszły one do skutku. Jak dla mnie, takie postępowanie jest mało profesjonalne. Z tego co widzę, moje wydanie jest ostatnim, które pojawiło się w tym labelu. Szkoda.
    Siasia – Alexandra Road

    Siasia – Muswell Hill

  3. Powracasz na Mayday Polska po raz 4 co tym razem zaprezentujesz podczas swojego seta? Jakiej muzycznej podróży możemy się spodziewać?

    Muzycznie jakoś niespecjalnie chyba zmieniły mi się gusta od mojego ostatniego występu na Mayday w 2012. Na pewno nowością będzie to, że po raz pierwszy przede mną nie będą stały gramofony. Po 19 latach postanowiłem rozstać się z winylami i przerzuciłem się na cyfrę. To daje mi większe pole do popisu. A z jakim skutkiem? Zapraszam 7 listopada do Spodka aby się przekonać.
    Siasia – Mayday 2012

  4. Czy jesteś otwarty na muzyczne eksperymenty i czy wyobrażasz sobie taką hybrydę techno np. z orkiestrą czy zespołem jazzowym?

    Myślę, że gdyby nie eksperymenty i przenikanie się nawzajem różnych gatunków, już dawno wiele z nich miałoby swój koniec. Ja sam bardzo chętnie sięgam po różnego rodzaju dźwięki, bo nie ma nic gorszego niż monotonia.

  5. Co sadzisz o nowo powstających projektach internetowych podobnych do soundtraffic promujących muzykę elektroniczną?

    Szczerze to nie jestem na bieżąco w tym temacie. Nie wiem jakie są realia jeśli chodzi o te sprawy ale wydaje mi się, ze w dobie facebook’a jest raczej ciężko przebić się na rynku takim małym niezależnym projektom. Mówię to na swoim przykładzie, gdyż moje wejścia w ciągu roku na portale traktujące o kulturze klubowej mogę policzyć na palcach jednej ręki.

  6. Którego z nowych artystów uważasz za nową krew i który zawojuje sceną techno a także w produkcji tej muzyki?

    Nie mam swojego typu. Nie przykładam już takiej wagi do nazw utworów, wykonawców jak kiedyś. Jeśli track mi się podoba to go po prostu gram i nie interesuje się zbytnio kto za nim stoi. Moi najwięksi idole z techno nie mają zupełnie nic wspólnego.

  7. Przedstaw jak możesz proces segregacji tracków które napływają do Twojego labelu czy jest jakiś schemat?

    Schemat jest zawsze ten sam. Dostaje maila z linkiem do odsłuchu lub z mp3, odpalam i po 3 sekundach już wiem czy chce to u siebie wydać czy nie. Nic prostszego 🙂 Staram się zawsze odpisywać na te maile, nawet jeśli nie jestem zainteresowany nadesłanym materiałem. Wyjątek stanowią demówki, które z moim labelem nie mają absolutnie nic wspólnego muzycznie. Wtedy nawet nie tracę czasu na odpisywanie, skoro ten ktoś nie umiał go poświecić na zapoznanie się z tym co prezentuje Dirty Stuff.

  8. Czy często zdarza się ze pisze do Ciebie jakiś dj czy producent prosząc o rady jak reagujesz na taką sytuację?

    Kiedyś dostawałem nawet sporo takich wiadomości, w których ludzie pytali mnie o rady. Dzisiaj są to sporadyczne sytuacje. Najwięcej zapytań dostaje chyba o tytuły tracków, które zagrałem w tym czy innym secie. Nigdy jednak nie dzieliłem się takimi informacjami i tak jest do dnia dzisiejszego.

  9. Czy tworząc muzykę wizualizujesz track (np. konkretną sytuację, obraz itd.) czy jest to utwór czysto przeznaczony na parkiet?

    Z tym bywa bardzo różnie. Czasem jest to wizja stworzenia czegoś konkretnego a czasem jest to po prostu zwykły przypadek. Jednak niezależnie od tego jaki był zamysł powstania danego nagrania, to każde z nich kojarzę z jakąś konkretną sytuacją, miejscem lub osobą.

  10. Na jaką płytę inną niż techno trafiłeś ostatnio i poleciłbyś naszym odbiorcom?

    Co chwilę trafiam na jakąś płytę godną polecenia. Wczoraj poleciłbym pewnie płytę z gatunku drum & bass np. ‘Actraiser – Lonely Traveller’, dziś poleciłbym soundtrack z filmu Ridley’a Scott’a ‘The Martian”, jutro niedawno wydaną płytę, nieżyjącego już genialnego perkusisty jazzowego Buddy Rich’a pt. ‘Birdland’, a pojutrze najnowszy album od Synkro zatytułowany Changes. Przez 365 dni w roku codziennie mógłbym polecać coś innego, bo ogrom genialnej muzyki jest nie do opisania. Niestety minus tego jest taki, że pojawia się tyle wspaniałych albumów o których nawet nie mamy pojęcia. Za dużo muzyki, za mało czasu…
    Actraiser – Lonely Traveller

    The Martian OST – I Got Him!

    Buddy Rich – Birdland

    Synkro & Robert Manos – Shoreline

  11. Jesteś rdzennym katowiczaninem a Katowice to także Inq jak byś polecił ten klub osobom które odwiedzają Śląsk – dlaczego warto wybrać się do Inq?

    Inq to jedyne miejsce na Śląsku, które ani przez moment nie zostało skażone komercją. Od samego początku jego istnienia klub urządzony jest w dość surowym klimacie. To jeden z największych atutów tej miejscówki. Oprócz tego brak przypadkowych osób no i przede wszystkim świetne imprezy ze świetną muzyką elektroniczną, we wszelkich jej odmianach. Dziś techno, za tydzień drum & bass, za 2 tygodnie house itd. Nie wyobrażam sobie Katowic bez tego kultowego miejsca. Już od ponad 9 lat mam to szczęście i organizuję tam swoje cykliczne imprezy.Siasia & Friedns at INQ

  12. Jakie są Twoje najbliższe plany wydawnicze oraz gdzie będziemy mogli Cię zobaczyć i posłuchać?

    Wole nie planować bo z planów mało kiedy coś wychodzi a przynajmniej z tych o których się głośno mówi. Jako artysta czuje się wolny i żyje chwilą. Nie mam ciśnienia na robienie rzeczy na które nie mam ochoty w danym momencie. Nie mam musu wydawania kolejnych utworów, tylko po to, żeby cokolwiek wydać. Nic na siłę. Jeśli chodzi o mój Dirty Stuff Records to co jakiś czas pojawia się nowy materiał w sprzedaży. Na Beatporcie (www.beatport.com/label/dirty-stuff-records/10978) znajdziecie zawsze najświeższe rzeczy: Mnie jako DJ’a, można tradycyjnie co tydzień posłuchać w różnych zakątkach naszego kraju a nawet poza nim. Wszystkie daty na bieżąco aktualizowane znajdziecie na moim fanpage’u www.facebook.com/Siasia.DSR oraz na www.dj-siasia.net Wracając jeszcze do DSR to od kilku miesięcy na antenie internetowej stacji Houseradio.pl można słuchać audycji ‘Dirty Stuff Podcast’. W każdy drugi i czwarty wtorek miesiąca o godzinie 18. Wszystkie dotychczasowe podcast’y znajdziecie pod tym adresem:
    www.mixcloud.com/dirtystuffpodcast

Pozdrowienia dla Wszystkich czytelników SoundTraffic.pl
Siasia

Rozmawiał : Triple S

Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i rozprzestrzenianie artykułu bez zgody autora jest zabronione!
Prawo chronione przez ustawę z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych: Dz.U. z 1994 r. Nr 24, poz. 83.

Comments are closed.